Oblewanie się nawzajem wodą w poniedziałek wielkanocny to również zwyczaj stary i wywodzący się najprawdopodobniej z obrzędów związanych z wiarą w dobroczynne właściwości wody. Wierzono, bowiem powszechnie, że woda w wielkanocny poniedziałek "przyda licu gładkości i rumieńca". Ponadto liczba kawalerów, uganiających się za dziewczyną z wiadrami, świadczyła o jej atrakcyjności. Gospodarze również nie zabraniali oblewania swoich córek, bo dla ojca przemoczenie córki do suchej nitki wróżyło urodzaj i pożytek z gospodarskich zwierząt. Znacznie wzrastały też szansę panienki na korzystne zamążpójście. Nie trzeba było się wstydzić mokrego ubrania; wstydziły się te panny, których nikt nie chciał oblewać. Chłopcy starali się polać wodą jak najwięcej dziewcząt, by zapewnić sobie pomyślny rok, a ten, który nie zdołał oblać żadnej, był uważany za pechowca. Przez cały rok robota miała mu się nie darzyć, zostawał też złośliwie okrzyknięty "babskim królem".
<<<Ważnym czasem dla magicznych czynności były przesilenia, niezwykły czas dla wierzeń i obrzędów.
Do dziś te wszystkie techniki się zachowały, uprawiane w czasie specjalnych świąt jak wigilia andrzejkowa, czy też świętej Katarzyny. Popularne i wszystkim znane jest lanie wosku
Podobnym sposobem na łamanie tajników przyszłości były sny, które bardzo dokładnie tłumaczone ostrzegały lub przepowiadały nadchodzące wydarzenia. Każdy znak w przyrodzie, zdarzenie było również uznawane za
Do bardziej profesjonalnych wróżb należało wróżenie z fusów, polegające na wypiciu do końca kawy i obserwacji kształtów, jakie powstały. Fachowe oko zawsze doszukało się jakiegoś symbolu
klimatyzatory Gry Multiplayer Przepowiadanie przyszłości istniało od zawsze, jednakże najbardziej urozmaicone i wyszukane formy pochodziły
Wczasy Tunezja rozruszniki radom Wina włoskie